Radiostacja Gliwicka
W Gliwicach stoi najwyższa drewniana konstrukcja w Europie. 111 metrów czystego modrzewia, który przetrwał wojnę, zimną wojnę i wszystkie zawirowania XX wieku. Radiostacja Gliwicka to nie tylko zabytek techniki – to miejsce, które na dobre wpisało się w historię jako punkt zapalny do wybuchu II wojny światowej.
Wieża antenowa została wzniesiona w 1935 roku przez berlińską firmę Lorenz. Niemcy potrzebowali mocnego sygnału radiowego, który pozwoliłby nadawać audycje wrocławskiej rozgłośni po obu stronach granicy dzielącej wtedy Górny Śląsk. Całą konstrukcję wykonano z syberyjskiego modrzewia – drewna wyjątkowo odpornego na szkodniki i warunki atmosferyczne. Żadnych gwoździ – tylko 16 tysięcy mosiężnych śrub łączących belki w smukły ostrosłup.
Nocą, dzięki korzystnym warunkom propagacji fal radiowych, sygnał z Gliwic docierał do całej Europy, części Azji, a nawet Ameryki Północnej. Jak na lata 30. XX wieku to była technologiczna potęga.
- najwyższa drewniana wieża w Europie
- unikalna konstrukcja bez gwoździ
- miejsce historycznej prowokacji
- oryginalne wyposażenie stacji
- piękny park wokół obiektu
Prowokacja, która miała usprawiedliwić wojnę
31 sierpnia 1939 roku, tuż przed godziną 20:00, do budynku radiostacji wtargnęło kilku uzbrojonych esesmanów przebranych w cywilne ubrania. Dowodził nimi Alfred Naujocks, oficer SD. Napastnicy mieli udawać śląskich powstańców i nadać po polsku komunikat: „Uwaga! Tu Gliwice. Rozgłośnia znajduje się w rękach polskich…”. Dalsza część odezwy nie została wyemitowana przez problemy techniczne.
Akcja miała być pretekstem do rozpoczęcia wojny. Berlin natychmiast podał wiadomość o „polskim napadzie” na niemiecką placówkę. Świat początkowo uwierzył w tę narrację. Prawda wyszła na jaw dopiero podczas procesu norymberskiego, gdy zeznawał sam Naujocks.
Na miejscu prowokacji Niemcy zostawili ciało Franciszka Honioka – Ślązaka sympatyzującego z Polską, którego wcześniej aresztowano i zastrzelono. Miał być „dowodem” polskiego ataku. Honiok uznawany jest za pierwszą ofiarę II wojny światowej.
Co zostało po dawnej radiostacji
Kompleks przy ulicy Tarnogórskiej to nie tylko wieża. W skład zespołu wchodzą trzy budynki – główny techniczny oraz dwa domy mieszkalne dla pracowników. Wszystko utrzymane w stylu historyzującego modernizmu z lat 30.
W budynku technicznym zachowało się oryginalne wyposażenie – nadajnik o mocy 8 kW wyprodukowany przez firmy Lorenz, Telefunken i Siemens & Halske. Brakuje wprawdzie lamp nadawczych, ale stół kontrolny, instalacja chłodzenia wodą, rozdzielnia niskiego napięcia – to wszystko przetrwało niemal w niezmienionej formie. Można zobaczyć, jak wyglądała stacja nadawcza prawie 90 lat temu.
Po wojnie radiostacja nie przeszła na emeryturę. Przez kilka lat retransmitowała program Radia Katowice, a w latach 1950-1956 pełniła rolę zagłuszarki dla Radia Wolna Europa. Później, do 2002 roku, w budynku głównym produkowano nadajniki radiowe dla Telekomunikacji Polskiej. Dopiero w 2005 roku cały obiekt przejęło Muzeum w Gliwicach.
Zwiedzanie Radiostacji Gliwickej
Teren wokół wieży urządzono jako park z alejkami i ławkami. Można tu swobodnie spacerować i oglądać konstrukcję z różnych perspektyw. Wieczorami wieża jest efektownie podświetlona. Wejście do parku jest bezpłatne.
Zwiedzanie budynku nadajnika odbywa się z przewodnikiem. W głównej sali zobaczyć można przedwojenną aparaturę radiową, a w sali maszynowni wyświetlany jest fabularyzowany film dokumentalny „Uwaga! Tu Gliwice” w reżyserii Teresy Kudyby – opowiada o prowokacji gliwickiej. Jest też mini wystawa poświęcona Franciszkowi Honiokowi.
Obok kompleksu znajduje się Park Sensoryczny, gdzie można poznać zjawisko fali dźwiękowej – ciekawy dodatek zwłaszcza dla rodzin z dziećmi.
Dla kogo to miejsce
Radiostacja sprawdzi się u miłośników historii XX wieku i techniki. To jeden z nielicznych obiektów w Polsce, gdzie można zobaczyć niemal kompletne wyposażenie przedwojennej stacji nadawczej. Drewniana wieża robi wrażenie samą skalą – 111 metrów to wysokość 30-piętrowego budynku.
Rodziny z dziećmi znajdą tu przestrzeń do spacerów i Park Sensoryczny. Sam obiekt może być mniej atrakcyjny dla małych dzieci, ale starsze zainteresują się historią prowokacji i przedwojenną techniką.
Warto połączyć wizytę w Radiostacji z innymi atrakcjami Gliwic – centrum miasta z ciekawą architekturą, Muzeum w Gliwicach w Willi Caro czy Palmiarnia Miejska. W promieniu 15 kilometrów znajduje się również Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach – wpisana na listę UNESCO.
W 2017 roku Radiostacja Gliwicka została wpisana na listę Pomników Historii – znajdują się na niej obiekty o szczególnych wartościach dla dziedzictwa kulturowego Polski, takie jak Kalwaria Zebrzydowska czy krakowska Nowa Huta.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Godziny otwarcia:
- Maj-wrzesień: sobota i niedziela 11:00-17:00
- Październik-kwiecień: sobota i niedziela 11:00-16:00
- Park wokół wieży: latem 6:00-22:00, zimą 8:00-20:00
Ceny biletów:
Bilet wstępu do budynku nadajnika kosztuje około 10 zł (cena z kartą mieszkańca Gliwic). Zwiedzanie parku wokół wieży jest bezpłatne.
Rezerwacje i kontakt:
Zwiedzanie grupowe i lekcje muzealne wymagają wcześniejszej rezerwacji: tel. 32/300-04-04 lub 783-560-006, e-mail: [email protected]. Zapisy przyjmowane są od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00-16:00.
Jak dojechać:
Radiostacja znajduje się przy ulicy Tarnogórskiej 129, przy dwupoziomowym skrzyżowaniu z aleją Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Parking dla autobusów jest przy ulicy Lublinieckiej, bezpośrednio pod wieżą. Samochody osobowe można parkować na posesji przy ulicy Tarnogórskiej.
Ile czasu przeznaczyć:
Na zwiedzanie budynku z przewodnikiem i obejrzenie filmu warto zarezerwować około godziny. Spacer po parku i okolicy to kolejne 30-45 minut. Łącznie wizyta zajmie około 1,5-2 godzin.
Dostępność:
Teren zielony wokół wieży jest dostępny dla osób niepełnosprawnych. W budynku znajduje się rampa dla wózków inwalidzkich.
