Wychłodzony mężczyzna bez oddechu potrzebował pomocy na przystanku przy ul. św. Wojciecha w Mikołowie. Policyjna resuscytacja przywróciła mu oznaki życia.

Kobieta, która zauważyła mężczyznę, zaalarmowała policję przed 6:00. Gdy patrol dotarł na przystanek, już mu pomagała. Funkcjonariusze podjęli reanimację, którą po przyjeździe kontynuowali ratownicy medyczni. Mężczyzna trafił do szpitala.

Długie przebywanie na zimnie grozi hipotermią. Ryzyko jest szczególnie duże u seniorów, osób chorych, osłabionych i po alkoholu. Widząc kogoś leżącego w miejscu publicznym, należy sprawdzić, czy potrzebuje pomocy, i zadzwonić pod 112.

źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Mikołowie